Terra Militaris recenzja


Terra Militaris reprezentuje przeglądarkowe gry strategiczne, których popularność rośnie z miesiąca na miesiąc. Tym razem przyjdzie nam zmierzyć się z graczami z całego świata, w antycznym świece zdominowanym przez nieustanny konflikt. Chiny, Egipt, Rzym, Persja – kogo wybierzesz?

terra_militaris_1

GRA NIE ISTNIEJE

Pierwszym krokiem, zaraz po rejestracji, jest wybranie jednej z dostępnych w grze frakcji. Jak już napisałem powyżej, mamy do wyboru Chiny, Rzym, Egipt, oraz Persję. Wybór nie jest do końca symboliczny, bo wraz z wyselekcjonowaniem określonej frakcji, dostajemy dwie unikalne dla niej jednostki oraz specjalne bonusy. Chiny posiadają między innymi wesołych kuszników Chu-Ko-Nu, podczas gdy Persowie, potężne słonie bojowe. Kiedy wybór mamy za sobą, czeka nas jeszcze klasyczny samouczek, bez którego dostalibyśmy chyba oczopląsu. Zadanie po zadaniu, coraz jaśniejszy staje się gameplay, jak i menu, a my tworzymy pierwsze budynki i nabieramy samodzielności w działaniu. W zasadzie mechanika rozgrywki, nie różni się specjalnie od klasycznych przeglądarkowych gier strategicznych, które opierają się na generowaniu surowców, zarządzania gospodarką i powiększaniem armii.

terra_militaris_2

W Terra Militaris jest 5 surowców, które służą, jako waluta niezbędna do rozrostu naszego królestwa i stworzenia armii z prawdziwego zdarzenia. Będziemy trudzić się, by zdobywać drewno, żywność, metal, złoto, oraz kamień. Na szczęście, w tej strategii, nie będziemy tylko siedzieć i pomnażać bogactwa, a wojować – w Terra Militaris sterujemy zastępami bohaterów, będących generałami naszych armii. Tutaj kłaniają się drobne elementy RPG, bo każdego z nich możemy wyposażyć zarówno w broń, jak i zbroje. Na początku, co prawda, nie mamy specjalnego luksusu w doborze przedmiotów, ale z czasem bohater staje się coraz mocniejszy i groźniejszy za sprawą unikalnych artefaktów. W rezultacie tego, kontrolowana przez niego armia ma większe bonusy. O ile jednostki, jakie wysyłamy do boju są śmiertelne i musimy je uzupełniać, tak bohaterowie są nieśmiertelni.

terra_militaris_3

Bitwy są najciekawszych chyba elementem Terra Militaris, bo sprowadzają się do żywych pojedynków, jakie przychodzi nam toczyć zarówno z przeciwnikami kontrolowanymi przez komputer, jak i innymi graczami. Walka jest bardzo ważnym źródłem surowców, oraz punktów doświadczenia dla bohaterów i ożywia grę. Co do grafiki i oprawy audio, muszę przyznać, że Terra Militaris prezentuje się bardzo solidnie. Mamy do czynienia z grafiką 2D i to całkiem niezłą, a towarzyszy jej muzyka kojarząca się z epoką. Widać wyraźnie, że deweloperzy bardzo starannie podeszli do swoich obowiązków. Jak wiadomo, mikropłatności zepsuły nie jedną grę i najbardziej ciążą na darmowych grach strategicznych. Nie mam złudzeń, że płacący gracze posiadają znaczną przewagę, bo mogą zarówno przyśpieszać różne procesy w grze, jak i mieć różne inne bonusy. Pod tym względem, trudno powiedzieć, czy Terra Militaris znacząco wyróżnia się na niekorzyść.

GRA NIE ISTNIEJE

ocena_4_recenzja_gdp
Zalety
Rozbudowane bitwy w stylu RTS
Niezła grafika
Elementy RPG
Polska wersja językowa

Wady
Powtarzalna
Błędy

 

Werdykt
W dobie dominacji Settlers Online, czy Anno Online, Terra Militaris prezentuje się, jak taki średniak. Nie jest to ten sam poziom, co kilka lat temu, choć muszę przyznać, że gra posiada kilka interesujących rozwiązań czy innowacji. Najbardziej podeszła mi rozbudowana walka, przypominająca standardowe rozwiązania znane z pudełkowych strategii czasu rzeczywistego. Ostatecznie, gra może nie powala, ale może się podobać i możemy w nią zagrać po polsku, co też trzeba wziąć pod uwagę.

Terra Militaris recenzja
4 (80%) 1 vote




dungeon_dragons_online_3
Dungeons & Dragons Online recenzja

Dungeons & Dragons Online przenosi nas do wirtualnego świata opartego o popularną grę fabularną. Kolejny bezpłatny MMORPG?

Zamknij