Romadoria recenzja


Romadoria to jedna z kilku, stworzonych przez studio Looki, strategii online opartych o podobny mechanizm rozgrywki. Jeśli graliście już w Desert Operations lub Wargame 1942, Romadoria nie powinna was niczym zaskoczyć.

romadoria_2

Wkraczamy do świata starożytnego Rzymu, gdzie przyjdzie nam budować własne antyczne imperium. Już mogliśmy się bawić w zbliżonych strategiach przy okazji Grepolis i Ikariam, tyle tylko, że tam akcja ma miejsce w starożytnej Grecji. Podobnie, jak w wypadku innych bezpłatnych gier strategicznych, będziemy od podstaw troszczyć się zarówno o przyrost surowców, jak i budowę coraz to nowych budynków. Samouczek szczegółowo wyjaśnia tajniki rozgrywki, które z resztą nie odbiegają od ogólnoprzyjętych norm gatunku. Rozbudowa naszych miast, zależy od kilku kluczowych surowców – złota, denarów oraz żywności. Są to podstawowe i niezbędne surowce, oczywiście istnieje także waluta premium, ale o tym potem. Zasadniczo nie znajduje w Romadoria nic, czego nie widziałem już przy okazji innych gier tego typu.

romadoria_1

Nasza miasto musi stabilnie i rosnąco, generować dochód, który inwestujemy zarówno w nowe budynki, jak i w armię. Powiększenia armii ma cel zarówno defensywny, jak i ofensywny, dzięki czemu możemy śmiało i rozsądnie angażować się w podbój. Najpierw będziemy potrzebowali jednak armii, głównie do obrony, ale w swoim czasie, powinniśmy wysyłać armię także do zadań ofensywnych. Gwarantuje to dodatkowy dochód z grabieży. W między czasie dbamy o dobre stosunki z sąsiadami, a wrogów próbujemy osaczyć odpowiednimi sojuszami. Jak inne gry strategiczne online, tak i tutaj gra wymaga szczególnej troski i wysiłku, w stronę dyplomacji.

Romadoria raczej nie powala pod względem graficznym. Przypomina chyba najbardziej Grepolis, ale ogólnie rzecz biorąc jest gorsza i nie do końca tak udana, jak wspomniana bezpłatna strategia. Spotkałem się także z kontrowersjami, jakie wzbudza słaba i nieogarniająca wszystkiego administracja gry. Podobno, bardzo trudno liczyć na jakąkolwiek pomoc techniczną w razie problemów i usterek towarzyszącym grze. To na pewno nie zachęca do wydawania pieniędzy w grze – pamiętajcie o tym.

romadoria_3

Dla wszystkich mniej cierpliwych graczy, przygotowano mikropłatności. Walutę premium stanowi wino, dzięki któremu możemy przyśpieszać proces budowania czy nabyć specjalny status Patrycjusza, który wiąże się z wieloma interesującymi przywilejami. Bez wątpienia, jak w innych strategiach online, czyli przykładowo Goodgame Empire i Settlers Online, tak i tutaj mikropłatności mają bardzo duży wpływ na rozgrywkę. Czy warto płacić? Po tym, co słyszałem na temat wsparcia technicznego, nie zdecydowałbym się na inwestowanie pieniędzy w Romadoria. Gracze mają płacić, a w razie blokady konta nie mogą liczyć na szybką pomoc?

ocena_3_recenzja_gdp
Zalety
Nieliczna gra w czasach starożytnego Rzymu
Rozbudowana

Wady
Nic, czego już nie było
Mało innowacji
Nie zachęca grafiką
Problemy ze wsparciem adminów

 

Werdykt
Właściwie trudno znaleźć silne argumenty, które przemawiają za Romadoria. Gra z jednej strony wymaga dużo czasu i zaangażowania, a z drugiej nie daje nic, czego nie było w strategiach przeglądarkowych. Praktycznie to samo widzieliśmy przy okazji Desert Operation i Wargame 1942, które są oparte o ten sam mechanizm rozgrywki. Jak na moje oko, lepiej pograć w Anno Online i Settlers Online niż męczyć się i inwestować swój czas w Romadoria. Niestety, jej czas przemija.

Romadoria recenzja
3 (60%) 1 vote




world_of_battles_2
World of Battles: Morningstar recenzja

World of Battles: Morningstar to jedna z mniej popularnych, ale zaskakująco interesujących połączeń strategii czasu rzeczywistego i strategii typu Multiplayer...

Zamknij