Polwars recenzja


Macie ochotę na MMO w wyjątkowo swojskich klimatach? Fikcyjny konflikt pomiędzy Zachodzianami i Wschodzianami właśnie się rozpoczął – którą stronę wybierasz? Witajcie w Polwars!

polwars_3

Jest śmiesznie i karykaturalnie, bo jak nazwać grę, której koncepcja mieści się w konflikcie między zachodem, a wschodem Polski? Zachodzianie i Wschodzianie, rzucili się sobie do gardeł, a my, po opowiedzeniu się, którą ze stron chcemy reprezentować, robimy karierę w samej Stolicy. Najpierw wybieramy postać, jedną z frakcji, a potem rozpoczynamy pogoń za chwałą i pieniędzmi. Właściwie interesuje nas konkretnie kilka rzeczy – punkty doświadczenia, pieniądze i ruda. Na poszukiwaniu powyższych, spędzamy większość czasu w grze. Podobnie, jak klasyczne już gry przeglądarkowe, wysyłamy naszą postać do pracy, bijemy się z innymi graczami, wykonujemy misje i tak zabawa kręci się w kółko – widzieliśmy to chociażby w The West. Możemy posyłać bohatera w różne miejsca, poczynając od MakWieśniaka, galerie handlowe, po misje dla właścicieli nocnego klubu. Oczywiście z czasem zarabiamy coraz więcej i zdobywamy także więcej punktów doświadczenia.

polwars_2

Warszawa została oddana w przyjemnym, lekkim i karykaturalnym stylu – Polwars jest bardzo kolorowa i jasna, a obsługa dziecinnie prosta. Menu jest wygodnie zaprojektowane, tak by wszystko było ładnie na miejscu, a że gra jest po polsku, to nie powinniśmy mieć jakichkolwiek problemów podczas zabawy. Wszystkie budynki użytkowe możemy znaleźć odpowiednio na Alejach Jerozolimskich, Placu Zamkowym, oraz Rynku. Opcji zarobkowania jest bardzo dużo, dlatego możemy posyłać naszego bohatera raz do fabryki, raz do MakWieśniaka, a innym razem wysłać go na ulicę, by walczył o pieniędzy i szacunek. Imponująco wygląda także jego inwentarz – możemy ubrać go w różne łachy, dać do ręki potężną broń, czy wyposażyć w przedmioty dające różne bonusy. Możemy nawet skonstruować samolot! Potrzeba tylko zebrać odpowiednie części i składamy swój własny samolocik. Nie ma zbyt wiele polskich gier przeglądarkowych, dlatego warto zobaczyć Polwars, jeśli macie już za sobą przygodę w Taern.

Polwars jest sprawnie wyposażone w przeróżne funkcje społecznościowe, które mają w zamyśle twórców, ułatwić rozpowszechnienie się gry na Facebooku, oraz także na Google Plus – nawet udało mi się rozpoznać popularną wtyczkę społecznościową Addthis). Mikropłatności czekają na nas w postaci waluty Zagrychy, oraz specjalnego konta premium, zwanego Spryciarzem. Po wykupieniu tego konta, możemy toczyć więcej pojedynków online, bonus do pieniędzy, lepsze szukanie przeciwników i tańsze przedłużenie konta premium.

polwars_1

ocena_4_recenzja_gdp
Zalety
Humor
Funkcje społecznościowe
Styl graficzny
W końcu coś POLSKIEGO!

Wady
Nic nowego
Powtarzalna

 

Werdykt
Polwars to zabawna, lekka i prosta darmowa gra przeglądarkowa, przypominająca trochę Hero Zero. Zachęcające jasne kolorowy i atrakcyjność obrazków i detali mogą się podobać. Może nie jest rewolucyjna, ani specjalnie odkrywcza, ale wciąż lekka i przyjemna. Do tego w całości po polsku. Więc Wschodzianie, czy Zachodzianie?…

Polwars recenzja
4 (80%) 1 vote




iron_grip_marauders_3
Iron Grip: Marauders recenzja

Oryginalny pomysł i użycie silnika Unity 3D - Iron Grip: Marauders oferuje rozbudowane turowe bitwy, czym znacząco odróżnia się od...

Zamknij