My Sunny Resort recenzja


Gdzie polecieć na wakacje? Jak już lecieć to w tropiki! A jak nie, to chociaż pozostaje możliwość zabawy w My Sunny Resort – za darmo i w przeglądarce.

my_sunny_resort_3

Ponieważ mieszkamy w kraju, w którym pogoda zazwyczaj oznacza deszcz i chmury, tym cieplej powinniśmy powitać grę o tematyce wakacyjnej. O tak! Błękitne niebo, słońce przypiekające rozebranych turystów (bardziej myślę o turystkach!) – jednym słowem idylla! Włączając przeglądarkową grę My Sunny Resort zaczynami powoli myśleć o wakacjach i odpoczynku od codziennego zgiełku. Po szybkiej rejestracji wchodzimy do gry i rozpoczynamy zabawę z samouczkiem. Nie zaskoczyła mnie ani trochę rozbudowa kurortu, bo właśnie o nią w grze chodzi – budyneczek tu i tam, a zaraz potem nagroda za wykonane zadanie. Punkty doświadczenia wpadają do rąk z różnych stron, a my stawiamy na nogi nasz turystyczny biznes. I tutaj z kolei zaskoczenie: ano gracze wchodzą w interakcje z turystami, w stylu podobnym do Sims. Bierzemy danego turystę lub turystkę i wrzucamy go/ją do domku czy innego budynku. Mechanika opiera się na upływającym czasie gry, tak więc rozgrywka składa się z wykonania kilku czynności i wyłączenia gry – i tak kilka razy dziennie.

my_sunny_resort_1

Jeśli chcecie przyśpieszać rożne rzeczy, przychodzi na ratunek waluta premium – muszelki – których dostaniecie trochę na samym wejściu do My Sunny Resort. Obok niej występują jeszcze pieniążki spływające do naszej kasy z przeróżnych stron. Koncepcja gry jest prosta i dosłowna, a rozgrywka pomimo pewnej powtarzalności jest udana. Sympatycznie słucha się szumu fal i dźwięków tła – można, by powiedzieć, prawie wakacje. Skoro mowa o wakacyjnych klimatach, trudno mówić o jakiejś specjalnej rywalizacji z innymi graczami. Tutaj nie ma mowy o PvP czy wynikającej z tego dawki emocji. My Sunny Resort idealnie nadaje się do odpoczynku po strzelance, albo bardziej wymagających grach przeglądarkowych, jak Heroes Online. Ok, a jak tam mikropłatności? Nie czułem, aby zmuszały mnie do zakupów, bo nie ma realnie większej presji na rywalizacje. Deweloperzy zarabiają najwięcej na rywalizacji pomiędzy graczami, ale nie chcę tutaj analizować szerzej tematyki mikropłatności w darmowych grach Free to Play.

my_sunny_resort_2

Grafika, jak możecie zobaczyć na zrzutach ekranu i filmiku, jest bardzo kolorowa. Z drugiej strony, powiedziałbym, że nie najwyższych lotów – w końcu to przeglądarka, więc ciężko spodziewać się specjalnej finezji. Jest jednak przejrzysta, jasna i uznaję to za zaletę aniżeli wadę. Menu jest rozległe jak Sahara i pogubienie się na początku nie wydaje się szczególnie trudne – opcji do zakupu jest mnóstwo, podobnie zresztą, jak w takim My Little Farmies. Warto także zwrócić uwagę, że Upjers – deweloper My Sunny Resort – wydaje aktualnie coraz ciekawsze i przemyślane gry. Chwalę ich pomimo faktu, że używają tego samego silnika.

ocena_4_recenzja_gdp

Zalety
Relaksujące i uspokaja
Barwna grafika
Wakacyjna, lekka muzyka

Wady
Nie podejdzie każdemu

 

Werdykt
Przyjemna, relaksująca i sympatyczna – tak mogę ująć w kilku słowach My Sunny Resort. Nie mogę powiedzieć, żeby gra była specjalnie złożona i czarowała oprawą audiowizualną, jak choćby taka Sparta: War of Empires, ale powinna znaleźć oddane grono fanów. Zabawa w zarządzanie własnym kurortem w tropikach przyjemnie działa na system nerwowy, relaksacyjnie wciągając nas w klimat wakacyjnych wygód. Grać? Grać – w przeglądarce zagracie wygodnie i bezpłatnie!

My Sunny Resort recenzja
4 (80%) 1 vote




efekciarstwo jak widać nie ma granic
Shards of War recenzja

Shards of War to futurystyczna gra akcji typu MOBA (Multiplayer Online Battle Arena), która oferuje intensywne pojedynki PvP – bezpłatnie...

Zamknij