My Free Zoo recenzja


My Free Zoo to zabawa w zarządzanie własnym zoo. Budowanie wybiegów, zakup nowych zwierzaków i dbanie o humor odwiedzających – My Free Zoo jest dostępna bez pobierania i za darmo.

my_free_zoo_1

Za grę odpowiada studio Upjers znane choćby z udanej gry farmerskiej, My Little Farmies. Przytulne zoo wpadło w olbrzymie tarapaty i potrzebuje właśnie kogoś takiego jak Ty! Wkraczamy wiec do gry i rozpoczynamy ambitny plan ratunkowy. Jeśli graliście już w darmową grę Zoomumba, z pewnością szybko połapiecie się, na czym polega idea My Free Zoo. Zaczynamy od budowy wybiegów, które posłużą, jako dom dla wybranych zwierząt. Początkowo nie możemy pozwolić sobie na specjalnie egzotyczne zwierzęta, dlatego zaczynamy od zajączków, kóz, owiec i świń. Zaraz potem możemy kupić kangury, więc nasze zoo zaczyna przypominać prawdziwe. Wszystkie pierwsze posunięcia w grze, odbywają się przy asyście samouczka, który jednocześnie nagradza nas pieniędzmi i celnymi uwagami. Ponieważ gra jest po polsku, nie powinniście mieć, jakichkolwiek większych problemów z poradzeniem sobie z interfejsem i podstawami rozgrywki. Generalnie obsługa gry jest prosta i przyjazna, chociaż ilość opcji i wielkość oferty w sklepie, może trochę przerażać. Wkrótce po dodaniu nowych zwierząt, pojawia się coraz większa liczba odwiedzający zoo, poszukiwaczy atrakcji.

my_free_zoo_2

Jedni będą zwracać uwagę na kwiatki, inni na jedzenie, a jeszcze inni na toaletę – wszystko zobaczymy w formie chmurki nad głową odwiedzających, co pomoże nam w rozbudowie zoo. Niezbędne są toalety, punkty gastronomiczne czy stoiska z pamiątkami – nie można zapominać także o dekoracji, czyli drzewkach i kwiatkach. Wszystko składa się na sukces naszego zoo i większe wpływy do naszego budżetu. Wszelkie zyski, przeznaczamy na zakup stworzeń i dalsze inwestycje w infrastrukturę. Zwierząt jest bardzo dużo, ale będziemy najpierw potrzebowali osiągnąć odpowiedni poziom, by je odblokować. Potem musimy na nie zarobić. Łosie, jaki, słonie, krokodyle, wielbłądy, flamingi i wiele, wiele innych czeka na graczy. Razem kilkaset gatunków zwierząt! Najdroższe okazy kosztują kilka milionów Zoodolarów, dlatego czeka nas mnóstwo zbierania! Zapełnienie zoo wymaga naprawdę sporo czasu.

my_free_zoo_3

My Free Zoo jest kolorową i barwną grą, muszę przyznać, że trochę przypominającą pod względem graficznym My Little Farmies. Nie jest to absolutnie wada, ponieważ obie gry sprawiają dobre wrażenie. Najważniejsze, że gra sprawia wrażenie żywej i niestatycznej – zwierzęta się ruszają po wybiegu, odwiedzający chodzą po całym zoo, a my spokojnie prowadzimy biznes. Nie jest to może poziom Settlers Online, ale nie mogę się przyczepić do jej jakości. Wewnętrzny sklep gry, raczej nie będzie nas gnębił podczas zabawy, choć nie raz pojawi się potrzeba wydawania pieniędzy. Najlepiej poczekać, ale ostateczna decyzja i tak należy do was. Dodam jeszcze, że My Free Zoo opiera się na systemie dwóch walut – podstawowa to Zoodolary, a premium, Diamenty.

ocena_4_recenzja_gdp

Zalety
Przyjemna i relaksująca rozgrywka
Coś dla pacyfistów
Kolorowa grafika
Dobre spolszczenie

Wady
Nie dla wszystkich

 

Werdykt
My Free Zoo to bardzo sympatyczna i przyjemna gra z elementami strategii ekonomicznej. Rozwijanie wirtualnego zoo jest wciągającym zajęciem, a gra zachęca prostym interfejsem i udanym spolszczeniem. Sprawdza się idealnie na 15 minutowe, codzienne sesje – czysty relaks. Studio Upjers znam z innych, słabszych produkcji, ale My Free Zoo to jedna z ich najbardziej udanych produkcji Free to Play. Bez pobierania, w oknie przeglądarki i to za darmo!

My Free Zoo recenzja
4 (80%) 1 vote




unturned_2
Unturned recenzja

Unturned to bezpłatna sanboxowa gra oparta o klienta, w której gracze - sami lub w grupie - walczą o przetrwanie...

Zamknij