Monkey King Online recenzja


Monkey King Online to darmowa i przeglądarkowa zarazem gra MMORPG inspirowana chińską baśnią Wędrówka na Zachód. Gra nie wymaga ściągania.

monkey_king_online_1

Twórcy, studio Reality Squared Games (R2Games) to firma z Hong Kongu, która wydaje głównie darmowe gry przeglądarkowe. Widzieliście League of Angels? To właśnie ich dzieło – chociaż nie wiem czy to określenie nie jest na wyrost. Monkey King Online przenosi nas do świata chińskich legend i baśni. Możemy wybrać jednego z czwórki starożytnych bohaterów, wliczając w to samego Małpiego Króla i ruszamy w podróż, by zaprowadzić pokój i porządek. Skoro jest to MMORPG, możecie spodziewać się praktycznie wszystkich dostępnym w tym gatunku opcji. Grę możemy zgłębiać sami albo z drużyną sojuszników – wyrób należy do nas. Dla fanów rozgrywki multiplayer, twórcy Monkey King Online przygotowali możliwość walki PvP, walki pomiędzy gildiami. Wydawać by się mogło, że to prawdziwe MMORPG? I tak w zasadzie może się wydawać przez jakiś czas. Nasz awatar osiąga wyższe poziomy, wykonujemy coraz to nowe zadania (do bólu powtarzalne), a przedmioty sypią się z lewa i prawa. Zarządzamy ekwipunkiem, awansem postaci i dbamy, by nie zginąć przy najbliższym starciu. Walka odbywa się w czasie rzeczywistym, w stylu hack’n’slash, jak w Drakensang Online czy kultowym Diablo. Klikamy, a postać tłucze wrogów kombosami. I tutaj pewna nowość – w grze bardzo wiele robi za nas auto-ruch i auto-atak.

monkey_king_online_2

Myślę, że może nawet gra robi tego zbyt wiele?! I tutaj pojawia się nuda. Wyłazi z ekranu i zniewala. Nagle pryska całkiem pozytywne wrażenie z warstwy wizualnej gry. Jak na grę przeglądarkową, Monkey King Online wygląda bardzo przyzwoicie. Grafika jest ostra jak brzytwa i wysokiej rozdzielczości, chociaż płynność postaci zostawia trochę do życzenia. Jeszcze gorzej wygląda kwestia wczytywania się obszarów, które przez jakiś czas są jedną wielką pikselozą. Widać pewne podobieństwo do recenzowanej przeze mnie Legend Online lub League of Angels – najwyraźniej został użyty ten sam silnik, który będzie wykorzystywany przy nie jednej chińskiej grze w przyszłości. Kolejne podobieństwo dotyczy dwóch poważnych i powiązanych ze sobą wad – Monkey King Online jest farmerską i powtarzalną grą, a do tego stworzoną w modelu Pay to Win (agresywne mikropłatności).

monkey_king_online_3

Niestety, chińskie produkcje Free to Play, począwszy od starej Evony, po wiele spotkanych przeze mnie darmowych gier, to bezczelne wyciskarki pieniędzy, nastawione tylko i wyłącznie na zysk. Po zainwestowaniu w grę pieniędzy trudno jest liczyć na jakikolwiek suport w grze – to kolejna moja wątpliwość. Jaki jest sens gry w Monkey King Online? Nie lepiej zagrać w sprawdzoną, ale opartą o klienta grę, jak Lord of the Rings Online czy Rift? A może Runes of Magic? Najnowsze MMORPG za darmo Royal Quest też jest bardzo interesującym rozwiązaniem i do tego jest po polsku. I tutaj właśnie tkwi podstawowy problem tego MMORPG. Lepiej inwestować swój czas i pieniądze w inne gry.

ocena_3_recenzja_gdp

Zalety
Grafika
Przystępne sterowanie

Wady
Mikropłatności
Mnóstwo grindu
Nuda, nuda, nuda

 

Werdykt
Monkey King Online wygląda porządnie, ale po spędzeniu w grze wielu godzin, dochodzę do wniosku, że to taki MMORPG bez specjalnej treści i do tego bardzo, bardzo grindziarski. Lepiej już wybrać MMORPG oparty o klienta do pobrania, albo spróbować czegoś innego, czegoś, co nie będzie jeszcze na dodatek domagało się pieniędzy z naszego portfela. Sięgnijcie po Royal Quest lub Lord of the Rings Online, a z Monkey King Online dajcie sobie spokój…No chyba, że uparliście się, by zagrać…

Monkey King Online recenzja
3 (60%) 1 vote




warface_1
Warface recenzja

Za Warface stoi firma Crytek, która jak widać ma ambicje zadomowienia się na rynku gier Free to Play. Czy twórcy...

Zamknij