Lord of Ultima recenzja


Lord of Ultima jest darmową strategią autorstwa EA, w której zostajemy zarządcą średniowiecznego miasta. Przed nami sporo wyzwań, choć gra nie rewolucjonizuje swojego gatunku.

lord_of_ultima_2

GRA NIE ISTNIEJE

W Lord of Ultima stajemy na czele średniowiecznego miasta, a naszym podstawowym celem jest jego rozbudowa i obrona przed każdymi wrogami. Zaraz po rejestracji, kreujemy swoją postać, wybierając przy tym imię oraz portret. Jak w innych grach tego gatunku, podczas pierwszych kroków w Lord of Ultima, przychodzi nam na pomoc samouczek przy pomocy, którego konstruujemy pierwsze budowle. Nasze królestwo przypomina małą osadę, ale po pierwszym kwadransie, powinniśmy wybudować najważniejsze budynki odpowiadające za dostarczanie surowców. Nasze pierwsze zadania są banalne, a wraz z kompletowaniem misji samouczka, dostajemy cenne nagrody – surowce i pieniądze. Używając jednego i drugiego, będziemy finansować kolejne inwestycje. W Lord of Ultima znajdziemy 34 budynki. Dużą zaletą tej strategii jest przystępny i prosty zarazem, bardzo ułatwia zarządzanie naszymi włościami.

lord_of_ultima_3

Menu poza pokazaniem nam stanu skarbca, pozwala nam na zobaczenie statusu aktualnego zadania, zarządzania znajomościami czy sojuszami. Gospodarka została oparta o 4 surowce do zbierania (drewno, jedzenie, kamień oraz stal) jak i dodatkowy – złoto, które mamy od chłopów poprzez podatki. W regionalnym trybie mapy, możemy dowiedzieć się nieco o otaczających nas sąsiadach, potencjalnych miejscach do zasiedlenia i lochach. Lochy są dobrą opcją dla graczy-pacyfistów, potrzebujących jak najszybciej dużej liczby surowców. Mają poziom od pierwszego do dziesiątego, a im jest on wyższy, tym większa szansa na cenniejszy skarb. Istotną częścią Lord of Ultima jest współdziałanie pomiędzy graczami na poziomie gildii. W zasadzie trudno mówić o spokojnej grze, jeśli będziemy skazani tylko na siebie – właściwie każda darmowa gra strategiczna od nas tego wymaga, na przykład Goodgame Empire.

lord_of_ultima_1

Po wejściu na odpowiedni poziom rozwoju, możemy wysyłać wojsko przeciwko innym graczom i potworom na mapie. Oczywiście wymaga to pewnych nakładów, ale inwestycje zwracają się z nawiązką, dlatego warto organizować takie napady. Twórcy wprowadzili w Lord of Ultima także endgame, podobny do tego, który widzieliśmy przy okazji Travian. Kiedy serwer przekroczy 4 miesiąc istnienia, na mapie pojawiają się budynki specjalne – świątynie. Przypominające Stonehenge, dlatego bez problemu je rozpoznacie. Zadaniem specjalnym jest wybudowanie na świątyni miasta, a ten gracz, który to osiągnie wygrywa sezon! Oczywiście gracz może być członkiem sojuszu.

GRA NIE ISTNIEJE

ocena_4_recenzja_gdp
Zalety
Prosta i przystępna
Zróżnicowane budynki
Nieźle zrealizowana

Wady
Powolność rozwoju
Mikropłatności

 

Werdykt
Lord of Ultima nie grzeszy co prawda oryginalnością, ale została bardzo solidnie zrealizowana. Grafika wygląda dobrze, choć trudno, by rywalizowała na tym polu ze strategiami opartymi na kliencie lub o silnik Unity 3D. Jeśli poszukujecie solidnej i sprawdzonej darmowej strategii, a nie chcecie zagłębić się, ani w Settlers Online, ani Anno Online, zagrajcie w Lord of Ultima.

Lord of Ultima recenzja
4 (80%) 1 vote




walka na morzu, a niedaleko piraci
Seafight recenzja

Arghh do boju! Zostań piratem, napadaj i pal, a jak starczy ambicji, to zostań władcą mórz! Seafight to jeden z...

Zamknij