Jungle Wars recenzja


Jungle Wars przenosi nas w najgłębsze zakątki dżungli, gdzie zostaniemy przywódcą wioski. Stworzenie od podstaw imperium w samym sercu dżungli nie należy do rzeczy łatwych…

tak wygląda baza naszych operacji

Przeglądarkowe strategie mają się świetnie, chociaż nie mogę powiedzieć, żeby były specjalnie unikatowe i odkrywcze. Jungle Wars nawiązuje nie tylko do mechaniki gier przeglądarkowych, ale również łączy w sobie elementy hitu z urządzeń mobilnych Clash of Clans – widać wszystkim dało do myślenia zestawienie wyników finansowych aplikacji, w którym to Clash jest jedną z najlepiej zarabiających gier na świecie! Rozgrywka jest więc znacznie bardziej urozmaicona niżeli może się komuś wydawać. Widać to szczególnie podczas walki, która nie została na szczęście sprowadzona do drobnego epizodu, a opiera się na rozgrywce znanej ze strategii RTS. Kiedy rozpoczyna się walka, możemy „zrzucać” jednostki w wybrane miejsce, a one zaatakują najbliższy cel – na przykład budynek. Ważne, żeby rozglądnąć się chwilę przed atakiem i wybrać odpowiednie do tego celu miejsce. Wprowadzenie takiego rozwiązania, ożywia znacząco zabawę i powoduje, że choćby i w ten sposób Jungle Wars wyróżnia się na rynku Free to Play. Nie unikniemy jednak całej zabawy w zarządzanie surowcami, które są kluczowe dla rozwoju naszego imperium.

atak na nieprzyjaciela i wybór miejsca zrzutu wojsk

Najważniejszym miejscem w wiosce jest totem, który jest jej sercem i wokół którego będziemy konstruowali wszystkie inne budynki. Wioska potrzebuje zarówno budynków militarnych, jak i gospodarczych. Trzeba z jednej strony mieć gdzie magazynować surowce, a z drugiej dbać o ich coraz większy przyrost. Oczywiście PvP to także zastrzyk sporej ilości surowców, dlatego szybko trzeba przejść do ofensywy (o ile to możliwe, bo początkowo jesteśmy chronieni przed atakami graczy, ale też sami nie możemy atakować). Surowce są dwa – żywność oraz mana, ale trzeba też wspomnieć o walucie premium, czyli złotych monetach. Rozgrywka została tak wyprofilowana, by na pierwszym stanie stało PvP i wszystkie atrakcje, jakie się z tym mogą wiązać. Istnieje wewnętrzny ranking najlepszych graczy, który zależy od naszych sukcesów w podbojach.

hmm co by tym razem wybudować...

Jungle Wars to kolorowa i przyjemna graficznie produkcja Free to Play, a co widać szczególnie, gdy włączymy tryb pełnoekranowy. Poza tym, testowana przeze mnie wersja, była otwartą betą i widać pewne niedoróbki graficzne, jak również techniczne. Z głośników wydobywa się klimatyczna muzyka, która przywodzi na myśl szamanów, dziwne rytuały i inne tego typu rzeczy – da się tego słuchać przez kilkanaście minut, a potem już średnio się to znosi. Mikropłatności, ponieważ gra jest mocno nacechowana PvP, promują płacących graczy i niewiele z tym można zrobić. W zależności od tego co chcecie osiągnąć w grze, czekają was większe lub mniejsze wydatki albo stwierdzicie, że gra nie jest po prostu tego warta. Wybór – jak zawsze – należy do was.

ocena_4_recenzja_gdp

Zalety
Przyjemna grafika
Emocjonująca walka
Powiew świeżości
Ukierunkowanie na PvP

Wady

Niemal kopia Clash of Clans
Agresywne mikropłatności

 

Werdykt
Jungle Wars może nie jest wybitny, ale wprowadza trochę nowości do przeglądarkowych gier strategicznych w modelu Free to Play. Ładna grafika, ukierunkowanie na PvP i prostota, powinny znaleźć drogę do serca graczy, którzy nie mogą pograć w Clash of Clans. Nie sposób nie skomentować faktu, że Jungle Wars została mocno zainspirowana tą właśnie strategią mobilną, żeby nie powiedzieć – kopia. Tak czy tak, warto w nią zagrać, choćby dlatego, by przekonać się w jakim kierunku będą zmierzać pojawiające się strategie Free to Play.

Jungle Wars recenzja
4 (80%) 1 vote




superman i inni bohaterowie z DC - palce lizać
Infinite Crisis recenzja

Infinite Crisis to bezpłatna gra typu MOBA stworzona przez studio Turbine, znane choćby z darmowej Lord of the Rings Online....

Zamknij