Islanderz recenzja


Przeglądarkowa strategia rozgrywająca się na wyspach, otoczonych morzami i oceanami. Jedna z trzech frakcji i zarządzanie własnym lądowo-morskich imperium.

Islanderz_1

Gra przenosi nas w drugą połowę XXI wieku, po zalaniu świata przez wody z lodowców. Nieliczne ocalałe wyspy, stały się domem dla ocalałych, którzy rozpoczęli walkę o wpływy w tym nowym świecie. Po rejestracji wybieramy jedną z trzech frakcji – Arcsian, Concordian i Praderian. Podobnie, jak w Travian, wybór frakcji determinuje różne elementy rozgrywki. I tak Praderianie to nacja lubująca się w walce i podbojach, Concordianie to zwolennicy zachowania równowagi w taktyce wojennej, a Arcsianie stawiają na defensywę i rozwój przemysłu. Po wybraniu frakcji zaczynamy zabawę, czyli rozbudowę naszych włości od samych podstaw. Filarami gospodarki są surowce, czyli Stal, Kwarc, Kruszywo i Polimery oraz ludzie, czyli populacja naszego imperium. Jak innych przeglądarkowych strategiach, ważny jest naturalny upływ, rzeczywistego czasu gry. Jednocześnie możemy budować dwa budynki, przy czym każdy z nich buduje się przez określoną ilość czasu. Decyzji, które będziemy ciągle podejmować jest mnóstwo, ale ciągle musimy patrzyć na poziom zadowolenia mieszkańców wyspy – w razie, gdy spanie on zbyt nisko, wróg może mieć łatwiejszą drogę do przejęcia naszego terytorium.

Islanderz_2

Pierwsze inwestycje to rozbudowa budynków mieszkalnych i kopalni, które od tej pory, będą generować podstawowy surowiec wybranego rodzaju. Wraz z rozbudową infrastruktury rośnie zapotrzebowanie na pracowników, dlatego należy cały czas monitorować stan populacji. Pod pewnymi względami, Islanderz przypomina mi OGame, ponieważ podobnie opiera się na statycznych obrazkach, ale i mechanika rozgrywki jest znacznie zbliżona. Widać to trochę już podczas samouczka, który polega na wykonywaniu zadań. Przycisk z zadaniami powinien być bardziej widoczny, bo na początku umknęło mi, że w grze są w ogóle jakieś zadania. Fundamenty gospodarcze są najważniejszą częścią na początku Islanderz, ale z czasem punkt ciężkości gry, przesuwa się w stronę w PvP, tak samo z resztą, jak to ma miejsce w większości gier strategicznych online.

Islanderz_3

Islanderz to także wojna, a więc bitwy pomiędzy graczami. O powodzeniu ataku, nie tylko decyduje siła armii, ale także obrana przez nas strategia. Oczywiście znacznie lepiej jest atakować w nocy, kiedy przeciwnik nie ma możliwości odpowiedzieć odpowiednio na atak – przerabiałem to już w różnych grach, jak OGame czy Travian. Pierwsze starcia polegają na walce z okolicznymi piratami, którzy będą mieli własne wyspy w okolicy. Kiedy przyjdzie stawać w szranki z innymi graczami, powinniśmy być na to odpowiednio przygotowani, nie zapominając o wartościowych sojuszach. W ramach opcji premium, istnieją różne formy pomagania sobie w grze. Bazują one na zakupie monet premium, którą dostajemy przy różnych okazjach także i w trakcie rozgrywki. Oferta jest dosyć szeroka, ale decyzja czy należy wydawać pieniądze, należy tylko i wyłącznie do was.

ocena_3_recenzja_gdp
Zalety
3 różne frakcje
Sprawdzona mechanika rozgrywki
Po polsku

Wady
Mało oryginalna
Nuda
Nie najlepsza grafika

 

Werdykt
Islanderz zostało stworzone przez naszych rodzimych twórców i muszę docenić tą próbę, ale nie sposób mi jednak zmienić ogólnego nastawienia do Islanderz. Bez większego kapitału, trudno podbić rynek Free to Play. Porównując Islanderz do Settlers Online czy Anno Online, wypada najzwyczajniej słabo czy co najwyżej przeciętnie. Opiera się na ogranych do bólu mechanizmach, które znamy ze starszych gier strategicznych online, jak choćby OGame.

Islanderz recenzja
3 (60%) 1 vote




hex_1
Hex: Shards of Fate recenzja

Hex: Shards of Fate to bezpłatna karcianka online do pobrania, która powinna znaleźć w naszym kraju oddane grono fanów. Czy...

Zamknij