Demon Crusade recenzja


Demon Crusade to bezpłatne dalekowschodnie MMO, w którym ruszamy na tytułowa krucjatę przeciwko siłom zła. Nie trzeba pobierać – wystarczy rejestracja i przeglądarka.

demon_crusade_1

Nie będę owijał w bawełnę: najczęściej, wszystkie wschodnie MMORPG kojarzą mi się z jednym – bezlitosnym grindem, który jest najskuteczniejszą formą awansu postaci. Mordowanie tysięcy potworów i różnej maści przeciwników, staje na pierwszym miejscu gry, zastępując niejako wszystkie inne elementy, jakie powinna posiadać udana gra MMORPG. Demon Crusade udaje przynajmniej, że posiada jakąś fabułę, która pozwala nam szybko wejść w toczące się wypadki. Rzecz dotyczy jakiegoś króla demonów i walki z nadciągającymi hordami potworów. Co ciekawe, w grze, nasza postać może przemieszczać się automatycznie, kiedy nam przypada klikanie w określonych momentach. Zasadnicza część rozgrywki polega na wykonywaniu misji, które praktycznie non-stop sprowadzają się do wytłuczenia określonej liczby potworów. Na początku rozgrywki, dowiadujemy się także o ciekawej możliwości werbowania towarzyszy, by w ten sposób stworzyć własną drużynę. To na pewno ruch w dobrą stronę. Każda z postaci może zostać wyposażona w różnego typu przedmioty, które zwiększą jej siłę – do wyboru jest mnóstwo różnych broni, pancerzy czy talizmanów. Sam świat gry, został instancjonowany, przez co poruszamy się ciągle po bardzo ograniczonych miejscach. Pokonawszy pierwszego bossa, przeniesiemy się do innego miasta i odkryjemy, że nasza postać posiada własny dom, który możemy modyfikować i ulepszać.

demon_crusade_3

Podobnie, jak w League of Angels czy Legend Online, mechanika walki nie daje nam specjalnej elastyczności podczas rozgrywki. Pełny automatyzm bitwy, oznacza, że na pierwszym planie jest prawo silniejszego – wygrywa silniejszy, a nie inteligentniejszy. Szkoda, bo oddając do dyspozycji graczy kontrolę nad bohaterem, mamy szanse pokonać znacznie mocniejszych przeciwników. Wszystko to jest związane z mikropłatnościami, bo system zmusza nas pośrednio do wydawania większej ilości pieniędzy. Takie postawienie sprawy bardzo mi nie odpowiada, szczególnie, że widziałem już nie jedną grę, w której mikropłatności zasługują na pochwałę, a nie ostrą krytykę. No, ale Demon Crusade, to nie Ghost Recon Phantoms, Heroes Online, czy świetny War Thunder i World of Tanks.

demon_crusade_2

Demon Crusade wygląda bardzo ładnie, jak na produkcję skierowaną na przeglądarki. Nie jest to może jakość Miasta Pary, ale z pewnością mamy tutaj do czynienia z solidną grafiką 2D. Detale postaci, tła, błysk i flesze powinny nacieszyć oczy nie jednego gracza. Jedyna kontrowersja to styl graficzny – nie każdy lubi mangę. Podczas rozgrywki przygrywa powtarzalna i nieco irytująca, na dłuższą metę, muzyka. Zdecydowałem się ją wyłączyć po jakimś kwadransie gry.

ocena_3_recenzja_gdp

Zalety
Ładna grafika
MMORPG w przeglądarce
Gra w drużynie

Wady
Wtórność
Mikropłatności
Automatyczna walka
Nuda…

 

Werdykt
Po grze w takie wschodnie „cuda”, jak League of Angels czy Legend Online, nie czuje się specjalnie zachwycony Demon Crusade. To praktycznie kopia wspomnianych wyżej gier, tyle tylko, że grafika została wykonana w mangowym stylu. Automatyczna walka, wtórność wielu rozwiązań, raczej nie zachęciła mnie do zostania dłużej w świecie walki z demoniczną hordą i królem demonów – znudzony, wyłączyłem grę i nie sądzę, bym szybko do niej wrócił. Jeśli chcecie, możecie się zarejestrować – decyzja cały czas należy do was.

Demon Crusade recenzja
3 (60%) 1 vote




rift_3
Rift recenzja

Przenosimy się do świata Telara, który zbliża się ku zagładzie, za sprawą tytułowych wyrw pomiędzy wymiarami. MMORPG za darmo do...

Zamknij