Clash of Swords recenzja


MMORPG po polsku i z Polski, przenoszący graczy do świata fantasy, gdzie trwa konflikt sześciu ras, w ramach dwóch potężnych frakcji – Pakt Światłości i Liga Cienia.

clash_of_swords_1

Przeglądarkowe gry MMORPG są coraz mniejszą rzadkością na rynku, co pokazuje niedowiarkom Clash of Swords. Za tytuł odpowiada rodzime studio AMJ Solutions, które ma swoją siedzibę w Bytomiu. Po rejestracji od razu przechodzimy do procesu tworzenia postaci i wyboru jednej z sześciu ras: Ludzie, Nieumarli, Krasnoludy, Minotaury, Orkowie i Elfy. W ramach jednego konta możemy mieć aż 6 postaci, dlatego przetestowanie każdej rasy nie powinno być większym problemem. Fabuła gry krąży wokół konfliktu pomiędzy Paktem Światłości i Ligą Cienia, a wojna wybucha z zupełnie błahego i mało istotnego powodu. Jak w większości gier RPG, progres realizowany jest przez zdobywanie punktów doświadczenia i awans postaci na wyższy poziom. Wykonywanie zadań to podstawowa czynność w grze, a ponieważ za zarobione pieniądze możemy podnosić współczynniki postaci, a nawet dostajemy czasami przydatny przedmiot – zadania są podwójnie ważne. Misje opierają się w większości na walce, po której musimy odczekać, aż zdrowie postaci zregeneruje się do maksimum. Pod tym względem Clash of Swords przypomina Shakes & Fidget, szczególnie, że obie są wypełnione przyjemnym humorem. Pierwszy etap gry skupia się na rozwijaniu postaci w ramach PvE, a potem przyjdzie czas na intensywne PvP – zanim do tego dojdzie, trzeba rozwinąć postać do odpowiedniego poziomu doświadczenia.

clash_of_swords_2

Oprócz doświadczenia, nasza postać musi zostać wyekwipowana w odpowiednio mocne przedmioty, które pomogą rozstrzygnąć pojedynki na naszą korzyść. Nawiasem mówiąc, nazwy przedmiotów i ich wygląd, przypominają nie tylko te z Shakes & Fidget, ale także Hero Zero. Clash of Clans jest kolorową grą, może nie powalającą grafiką, ale bardzo starannie wykonaną, bazującą na dodatek na ręcznie rysowanych tłach i postaciach. Zdaje sobie sprawę, że polscy deweloperzy nie dysponują kokosami, dlatego o ile początkowo byłem sceptyczny, tak po kilku godzinach gry widać wgryzłem się w jej oldschoolowy klimat. Nie zawsze chodzi o wypasione efekty graficzne, silnik Unity 3D i inne bajery, które często zasłaniają ubogość danego tytułu. Dźwięk w grze sprowadza się do prostych dźwięków, głównie podczas walki – odgłosy tłuczenia się z przeciwnikiem.

clash_of_swords_3

Rozgrywa jest powtarzalna i opiera się na upływającym czasie, który możemy skracać przy pomocy wydawania normalnych pieniędzy. Ceny w sklepie nie należą do niskich, bo koszt Konta Premium na miesiąc to ponad 20 zł. Jeszcze gorzej jest, gdybyśmy chcieli płacić przy wykorzystaniu SMSy. Na szczęście, mikropłatności można omijać i nie koniecznie przejmować się wysokimi cenami w sklepie. Może zostaną obniżone, gdy gra rozwinie się wystarczająco? Myślę, że jak na razie jest zbyt drogo, jak na kieszeń polskiego gracza.

ocena_4_recenzja_gdp

Zalety
Polska gra MMORPG w przeglądarce!
Oldschoolowy klimat
Humor
Prostota i przystępność

Wady
Uboga oprawa audiowizualna
Zbyt wysokie ceny w sklepie z dodatkami

 

Werdykt
Mój początkowy sceptycyzm zgasł, a zastąpiła go nostalgia za pierwszymi grami przeglądarkowymi. Prostota graficzna – ale i staranność – przyjemna i nieskomplikowana rozgrywka, a przede wszystkim klimat Clash of Swords, potrafią przekonać do zostania z grą na dłużej. Może trochę daję grze ocenę na wyrost, ale wierzę w naszych rodzimych deweloperów i chciałbym im przesłać słowa otuchy – róbcie dalej swoją robotę! Potrzebujemy jak najwięcej gier Free to Play tworzonych przez polskich deweloperów.

Clash of Swords recenzja
4 (80%) 2 votes




star_trek_online_1
Star Trek Online recenzja

Star Trek Online to bezpłatne MMORPG do pobrania, bazujące na świecie popularnego uniwersum Star Treka. Czy jesteście gotowi na kosmiczną...

Zamknij