Planet Calypso recenzja


Planet Calypso jest bez abonamentową grą MMORPG w klimatach science-fiction, która przenosi nas na tytułową, pełną tajemnic planetę Calypso.

planet_calypso_3

Planet Calypso jest częścią Entropia Universe, która to gra, była do tej pory głównie znana z absurdalnych inwestycji w wirtualne dobra. Słyszałem o inwestorach, którzy postanowili wydać setki tysięcy dolarów, by wykupić różne lokacje w grze! Zostawmy jednak notki prasowe, a zajmijmy się właściwą częścią gry. Ziemia przestała być bezpiecznym miejscem do życia i cała ludzkość stanęła przed wielkim wyzwaniem – przeniesienie się na inną planetę i rozpoczęcie wszystkiego „od nowa”. Gracz wciela się w jednego z kolonistów, na którego czeka wiele niebezpieczeństw i przygód. Co do samej planety Calypso, to składa się ona z dwóch wielkich kontynentów – Amethery i Eudorii – a gracze mają także dostęp do stacji kosmicznej Crystal Palace i asteroidy z rozpoznawalnym Club Neverdine. Jak to zwykle bywa w MMORPG, rozpoczynamy od stworzenia avatara. Wybór jest rozbudowany i obejmuje selekcje płci, fryzury, postury, koloru skóry, wyglądu ust lub oczu. Po całym procesie, opuszczamy stacje kosmiczną Exodus i ruszamy na podbój Calypso. Ponieważ rzecz dzieje się w przyszłości, technika pozwala na odbudowę postaci w wypadku śmierci – na podstawie DNA zostajemy zrekonstruowani w Revival Terminalu.

planet_calypso_2

Jako kolonista, poznamy trudniejszą stronę życia i będziemy musieli na własną rękę odpierać ataki mutantów, szalonych robotów czy rządnych krwi zwierząt. Rozgrywka składa się z wykonywaniu przeróżnych zadań, podróżowaniu i interakcji z innymi graczami. Typowe zajęcia w MMORPG, prawda? Nie dajcie się zwieść. Nie jest to na pewno łatwa gra, a niezwykle skomplikowany i rozległy świat, pełen zarówno wielkich możliwości, ale i problemów. Najciekawszą częścią rozgrywki wydają się wszystkie sprawy związane z ekonomią i zarabianiem w grze; mając doświadczenie w zdobywaniu tanich surowców i w tworzeniu przedmiotów, można zarabiać i wypłacać pieniądze z gry. System jest związany z ekonomią gry, która z jednej strony, pozwala na wykonywanie prac w grze (nasza postać wykonuje różne zadania zarobkowe), a z drugiej, gracze mogą zasilać stan konta swojej postaci, przy pomocy normalnych pieniędzy. Warto także napomknąć, że gra oferuje jeden, wielki jednolity świat bez jakichkolwiek podziałów na serwery!

planet_calypso_1

Podobnie, jak w wypadku Eve Online, dołączamy do olbrzymiej społeczności, którą wspólnie budujemy z innymi graczami z całego świata. Brzmi zachęcająco prawda? Widać więc wyraźnie, że mamy do czynienia z dojrzałym i wymagającym MMORPG, który znajduje się chyba na drugim biegunie wobec World of Warcraft czy Lord of the Rings Online.

Grafika została oparta na silniku CryEngine 2, dlatego prezentuje się całkiem ładnie i solidnie. Nie jest to może najnowszy silnik gry, ale na pewno na tyle zoptymalizowany i estetyczny, że raczej stanowi plus niżeli minus. Planet Calypso została znakomicie odwzorowana, a my możemy podziwiać nie tylko krajobrazy, ale także futurystyczne miasta, wielkie roboty i wszelką broń przyszłości. Nie ma to jak mocne i poważne science-fiction. Jak większość bezpłatnych MMORPG, Planet Calypso opiera się na sklepie z dodatkami, a nie wymaga od nas płacenia za jakikolwiek abonament – możecie śmiało pobierać i testować grę!

ocena_4_recenzja_gdp

Zalety
Grafika
Oryginalny system ekonomiczny
Dla dojrzałych graczy
Olbrzymi świat – jeden wielki serwer

Wady
Nie dla wszystkich

 

Podsumowanie
Planet Calypso to wymagający MMORPG, który jest skierowany do graczy szukających czegoś zupełnie innego na rynku. Możliwość wpłacania i wypłacania pieniędzy, daje graczom możliwość zarabiania w grze i wypłacania zysków, ale by się to miało opłacać, trzeba zainwestować w grę mnóstwo czasu. Pomimo, że wydaje się jak kolejny MMORPG, to skomplikowana i angażująca czas produkcja, skierowana dla dojrzałych graczy.

Planet Calypso recenzja
4 (80%) 1 vote




swordsaga_2
Swordsaga recenzja

Dalekowschodnie MMORPG za darmo, nie mają chyba najlepszej opinii – jak jest w wypadku najnowszej Swordsaga? Za darmo i w...

Zamknij