Lost Saga recenzja


Bijatyka Free to Play obsługiwana przez firmę Nexon, w dodatku w całości po polsku. Jesteście gotowi na totalną jatkę?! Lost Saga jest do pobrania i to bezpłatnie!

lost_saga_2

W grze możemy zagrać blisko 50-cioma zróżnicowanymi bohaterami, którzy specjalizują się zarówno w walce na pięści, jak i takich, preferujących walkę dystansową. Gladiatorzy, magowie, zabójcy, rycerze i wielu innych herosów czeka na nasz wybór. Żałuje, że spora część bohaterów została zamknięta mikropłatnościami, ale taki już wątpliwy urok darmowych gier F2P. Od pierwszych sekund w grze, widać wyraźnie, że Lost Saga jest szybką i dynamiczną produkcją, nastawioną na ostrą jatkę. Bardzo często walka przybiera bardzo chaotyczne oblicze i nie łatwo ogarnąć jest to, co dzieje się na ekranie. Walka jest równie efekciarska, jak popularnym Elsword Online – błyski, dźwięki i efekciarstwo rodem z popularnych japońskich anime. Sterowanie w Lost Saga, wydaje się trochę dziwne, a już na pewno inne od rozwiązań używanych w grach Free to Play. Naszą postać kontrolujemy przy pomocy strzałek na klawiaturze oraz zestawu AWSD, który odpowiada za zadanie konkretnych ciosów i skakanie. Przez pierwsze półgodziny z wielkim trudem uczyłem się polegać tylko na klawiaturze, a już szczególnie, atakować, bronić i skakać. Szybkie tempo gry, na pewno niczego nie ułatwia, dlatego na początku spodziewajcie się drobnym problemów. Gra oferuje kilka niezłych trybów gry. Poczynając od klasycznego starcia drużyn, po deathmatch czy walkę z bossami. Chciałoby się ich jednak trochę więcej, ale być może deweloper wprowadzi coś i to szybko.

lost_saga_1

Jak w grach MMORPG, nasz heros zarówno awansuje na wyższe poziomy doświadczenia, jak i może używać różnorodnego asortymentu przedmiotów. Lost Saga oferuje mnóstwo przeróżnych broni, pancerzy, przedmiotów specjalnych, a wszystko bez większych ograniczeń związanych z klasami. Praktycznie rzecz biorąc, możemy wyposażyć postać, w jaki chcemy zestaw przedmiotów – wszystko zależy od naszego wyboru. Warto zauważyć, że możemy podnosić przedmioty zarówno z martwych nieprzyjaciół, jak i członków naszej drużyny…

Nie mam żadnych zastrzeżeń do grafiki, choć nie jest ona porównywalna z grami, takimi jak Age of Conan. Jeśli graliście już w MapleStory autorstwa Nexon, Lost Saga utrzymana jest podobnej, mangowej konwencji. Jedyna różnica jest tylko taka, że Lost Saga rozgrywa się w środowisku 3D. Tłuczemy się z innymi graczami, przy akompaniamencie wesołej i lekkiej muzyki – wszystko w sam raz, jak dla mnie.

lost_saga_3

Mikropłatności mogą stanąć ością w gardle każdemu, kto chciałby uniknąć opłat, a wciąż mieć dostęp do wielu korzyści. Niestety, jak większość produkcji stworzonych przed firmę Nexon, tak i tutaj możemy zauważyć spory nacisk na wewnętrzny sklep. Wielu bohaterów jest dostępna jedynie poprzez uprzedni wykup ze sklepu. Naturalnie, najbardziej jest to widoczne podczas rozgrywki PvP (gracz kontra gracz), w której płacący gracze są zdecydowanie w lepszej sytuacji, niżeli ci „darmowi”. Żałuje, że nie każda gra jest pod tym względem, jak War Thunder

ocena_4_recenzja_gdp

Zalety
Porządna dawka akcji
Mnóstwo różnorodnych bohaterów
Różnorodne tryby gry
Niezła jakość

Wady
Nacisk na mikropłatności
Kłopotliwe sterowanie

 

Werdykt
Ukierunkowana na totalną jatkę, mangowa, efekciarska, dynamiczna i pełna akcji, choć popsuta mikropłatnościami – tak określiłbym w skrócie Lost Saga. Jest jedną z nielicznych bijatyk dostępnych w modelu Free to Play, która oferuje wiele ciekawych postaci, kilka niezłych trybów rozgrywki oraz sensowną jakość. Może nie porwie każdego, ale myślę, że warto rzucić na nią okiem. Jeśli widzieliście świeżutki Path of Exile lub Royal Quest, zobaczcie i Lost Saga!

Lost Saga recenzja
4 (80%) 1 vote




manager_biegaczy_1
Manager Biegaczy recenzja

Zamiast biegać w pocie czoła i pokonywać kolejne granice swojej siły, wytrzymałości czy motywacji, możemy zarejestrować się w grze Manager...

Zamknij